Jeżeli zmienisz się sam – zmienisz świat.

Powyższe słowa napisał Michael Laitman na swoim blogu .

Zdanie dla mnie tak oczywiste, że zaskakuje.  Ileż dyskusji słyszę o tym czy mamy wpływ na wydarzenia wokół nas, na to jaka jest Polska i jak się zmienia.

Najlepsze co mogę zrobić, aby świat był taki o jakim marzę to być człowiekiem ze świata moich marzeń.
Widzę, że to działa.

Ostatnio wracałem z Warszawy pociągiem podmiejskim. Wagon był nabity do granic możliwości. Przynajmniej tak mi się wydawało. W ręce trzymałem plecak i przełożenie go do drugiej ręki było bez szans. Na jednym z przystanków, kobieta stojąca obok mnie zawołała, abyśmy się przesunęli w głąb wagonu to wejdzie jeszcze trochę osób. Faktycznie zrobiliśmy w ten sposób miejsce dla pół tuzina ludzi stojących na mrozie. Pochwaliłem kobietę za to, że dzięki niej kilka osób mogło wsiąść. Ona odparła, że jak kiedyś została na zimnie, bo pociąg był przepełniony to teraz stara się pomagać, aby inni mogli wejść. Czasem zmienić świat można jednym zdaniem. Czy tylko małe zmiany są możliwe w ten sposób?

4 myśli nt. „Jeżeli zmienisz się sam – zmienisz świat.

  1. witka

    Ładnie powiedziane, pozytywny tekst na nowy dzień.
    Odnośnie Twojego pytania wydaje mi się, że duże zmainy tez są możliwe jeśli trafią na odpowiedni grunt.

    Miłego dnia Swojaku!!

  2. dudi

    Swojaku – dzięki za tego Laitmana – odkrycie!

    a ludzie są z natury dobrzy… tylko czasami się tego wstydzą…

    🙂

  3. Kartek

    Witaj Swojaku
    Ale dziewczynę z pociągu zmieniło doświadczenie mrozu. Pewnie to był przypadek, bo nie chciala go doświadczyć. Dopiero ten mróż dotkliwy wyzwolił jej refleksje. Zdanie – „Jeżeli zmienisz się sam – zmienisz świat.” sugeruje, że my sami kierujemy ta zmianą. A to nie zawsze jest prawdą. Owszem, możemy się celowo znaleźć w okolicznościach wyzwalających zmiane. Ale najczęściej to świat – niezależnie od naszej woli nas zmienia.
    Pozdrawiam

  4. Swojak Autor wpisu

    @Witka, @Dudi, @Kartek,
    Witko, trzymaj się zdrowa! Też myślę, że dotyczy to wszelkiej skali zmian.
    Dudi, spodobało mi się to jak powiedziałeś o dobrych ludziach. Dzięki!
    Kartek, no tak, ciekawy punkt do dyskusji: co jest przyczyną, a co skutkiem? Moim zdaniem przeplata się kilka wymiarów. Dziewczyna zmieniła kawałek świata. Wpłynęło na nią stanie na mrozie. Ale to ona podjęła decyzję, by zmienić sytuację w pociągu. Według mnie, okoliczności okolicznościami, ale to my decydujemy jak na nie zareagować.

Możliwość komentowania jest wyłączona.