Kura czy jajo?

Ostatnio wpadła w moje ręce książka Willigisa Jaegera „Fala jest morzem”. Znalazłem tam sporo inspiracji do przemyśleń.
Podzielę się z Wami krótkim fragmentem, gdzie autor dywaguje w okolicach nauk przyrodniczych.

Wcześniej byliśmy zdania, że ciało z biegiem czasu rozwinęło ducha. Inteligencja miała być funkcją mózgu i systemu nerwowego. Teraz wiemy, że rzecz ma się dokładnie odwrotnie. „Niematerialny duch porusza mózg” powiada John Eccles, badacz mózgu i noblista. Dowiódł on, że to nasze myśli i nasza wola uaktywniają neuroproteiny w mózgu. Że procesy duchowe obrazują się materialnie, a nie są funkcjami procesów biochemiczno-materialnych. Jeśli pojawia się myśl, uczucie lub życzenie, to ich energia przekształca się w naszym mózgu w molekułę. Innymi słowy, energia intelektualna i emocjonalna materializuje się w postaci neuroprotein. Są one niejako kluczami, które szukają swoich zamków. Jeśli znajdą w jakieś komórce pasującą dziurkę, to komórka ta przyjmuje wiadomość, którą przynoszą. Ten proces toczy się nie tylko w naszym mózgu, lecz przenika całe ciało. Każda komórka ciała komunikuje się z innymi komórkami. W każdej komórce manifestuje się myślący duch.

Zostawiam Was z tym tekstem i serdecznie pozdrawiam.

8 myśli nt. „Kura czy jajo?

  1. Jakub Petrykowski

    Czy ta książka podaje choć jedno cytowanie artykułu naukowego, w którym ta rzekomo Eccles dowodzi tej „rewelacji”? 🙂 Jeśli tak, to podaj proszę, chętnie się zapoznam z dowodem 🙂

  2. Jakub Petrykowski

    Ekhm. Przeczytałem ten oto tekst…

    http://www.theosophy-nw.org/theosnw/science/prat-bra.htm

    Właściwie już nie oczekuję cytowań.

    „According to Eccles, we have a nonmaterial mind or self which acts upon, and is influenced by, our material brains; there is a mental world in addition to the physical world, and the two interact. However, Eccles denies that the mind is a type of nonphysical substance (as it is in Cartesian dualism), and says that it [!] merely belongs to a different world [!!]”

    itd. itp…

  3. Swojak Autor wpisu

    @Jakub
    Jaeger jest mistykiem i do nauki mu chyba daleko. Ja traktowałem jego słowa jako inspirację do przemyśleń. Raczej jako wycieczkę umysłową, niż raport badawczy.

  4. Jakub Petrykowski

    Może być kimkolwiek – na przykład mistykiem – ale wbrew prawdzie twierdzi, że Eccles „dowiódł […], że to nasze myśli i nasza wola uaktywniają neuroproteiny w mózgu. Że procesy duchowe obrazują się materialnie, a nie są funkcjami procesów biochemiczno-materialnych.”

    Nie dowiódł tego – to jest jeynie jego hipoteza o działaniu mózgu, teoria. „Teraz wiemy” to manipulowanie czytelnikiem.

  5. Swojak Autor wpisu

    Porcelanko, dziękuję za sugestię wykładu. Widzę, że będę potrzebował wykroić trochę czasu, aby go obejrzeć. Może zrzucę na komórkę I posłucham w odcinkach w drodze do pracy.

  6. Porcelanka

    Myślę, że jest ciekawy i warto dla niego wykroić czas. 🙂 Być może po wysłuchaniu będziesz uważał podobnie. W każdym razie tak pomyślałam, kiedy przeczytałam wybrany przez Ciebie cytat w tym wpisie i komentarz.

  7. Swojak Autor wpisu

    Porcelanko, już wiem za co Ci dziękuję, bo dzisiaj obejrzałem polecany przez Ciebie wykład Liptona.
    Miło mi było to oglądać. Mój lekarz w Szwajcarii mówi podobnym językiem, więc treść prezentacji fajnie rezonowała z moim intuicyjnym postrzeganiem tego jak funkcjonujemy.
    Teraz widzę, że ciekawie się dzieje w dziedzinie badań. Pouczająca ta opowieść Johnie Cairns i reakcji na jego odkrycia.
    Faktycznie może dojść do tego, że mistycyzm znajdzie w nadchodzący, czasie podbudowę naukową. Ale mamy ciekawe czasy!

Możliwość komentowania jest wyłączona.